Białka na pozór czysta
Wójt zapewnia, że Jezioro Bialskie jest gotowe do przyjęcia turystów. Chwali czystość wody i służby, które dwoją się i troją, żeby nie powtórzyła się sytuacja z ubiegłego roku, kiedy to inspektor sanitarny zamknął kąpieliska na dwa tygodnie. Przyczyną było wykrycie w wodzie pałeczek salmonelli.
- 18.06.2006 18:39
- Woda jest bardzo dobrej jakości - zapewnia Henryk Czech, wójt gminy. - Na każdym kąpielisku będzie po dwóch ratowników. Zadbaliśmy też o toalety. Postawiliśmy cztery kontenery socjalne po trzy oczka w każdym. Nie powtórzy się sytuacja z ubiegłego roku, że ktoś wrzuci toaletę, tzw. toi toi,
do jeziora.
Mniej entuzjastycznie o Jeziorze Bialskim mówi nadzór sanitarny. Wydał już wprawdzie pierwszy komunikat o dopuszczeniu wody do kąpieli, jednak zapewnia, że badanie wody będzie powtarzał co dwa tygodnie.
- Jest jeszcze wiele do zrobienia - mówi Wiesław Klajda, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Parczewie. - Począwszy od kanalizacji, a skończywszy na wodzie pitnej. Ta dopuszczona jest w Białce warunkowo. Zwiększoną ilość żelaza trzeba jak najszybciej usunąć.
Na koniec dobra wiadomość.
Od przyszłego poniedziałku zacznie działać oświetlenie wokół jeziora.
Reklama













Komentarze