Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Długa droga do ścieżki

Od kilku lat mieszkańcy Dubicy starają się o budowę ścieżki rowerowej lub chodnika wzdłuż szosy wojewódzkiej biegnącej kilka metrów od ich domów. I choć dali nawet gminie własne pieniądze, czekają na próżno
Pierwsze pisma trafiły na biurko wójta jeszcze w poprzedniej kadencji. Żeby sprawa poszła sprawniej mieszkańcy Dubicy przekazali gminie 46 tysięcy złotych. Pochodziły ze sprzedaży Spółdzielni Kółek Rolniczych należącej do wioski. Czujemy się oszukani - mówią zgodnie mieszkańcy Dubicy. - Uważamy, że zabrakło dobrej woli ze strony wójta. Nie oczekiwaliśmy wiele, tylko udziału w zaprojektowaniu inwestycji. Ścieżka rowerowa nie jest już luksusem, tylko bezpiecznym pasem ruchu dla naszych dzieci. - Ruch na tej szosie jest bardzo duży - dodaje Janina Dragan. - Pisaliśmy, zbieraliśmy podpisy, i nic. A w roku szkolnym dzieci jeżdżą rowerami, idą na piechotę do szkoły w Wisznicach i strach. Większość rodziców dowozi dzieci samochodami. Co na to wójt? - Jeszcze w poprzedniej kadencji występowałem do Zarządu Dróg Wojewódzkich, żeby ujęli w planach budowę ścieżki rowerowej - mówi Tadeusz Semeniuk, wójt gminy Wisznice. - Niestety, ciągle słyszę, że nie mają pieniędzy. Mieszkańcy chcą wiedzieć, dlaczego pieniądze przekazane gminie ze sprzedaży byłej bazy SKR nie zostały przeznaczone na inwestycję. - Nie były konkretnie przeznaczone na budowę ścieżki - twierdzi Semeniuk. - A że mieszkańcy tak to interpretują, to nie moja wina. Przecież w Dubicy wybudowaliśmy drogę żwirową, drogę Dubica - Las Dąbrowa. To nie jest tak, że jeżeli jest jakiś wpływ do budżetu gminy, to musi być przeznaczony od razu na budowę ścieżki rowerowej. Nadzieja wróciła, kiedy mieszkańcy dowiedzieli się o gruntownym remoncie szosy wojewódzkiej Wisznice-Biała Podlaska. Na krótko. Modernizacja drogi dobiega końca. Nie ma ani ścieżki, ani chodnika. Inwestor czyli Zarząd Dróg Wojewódzkich w Lublinie tłumaczy, że budowa ścieżki rowerowej jest realna, ale po spełnieniu konkretnych warunków. - Zgodnie z zakresem opracowanej w 2004 roku dokumentacji technicznej przebudowie podlegają tylko istniejące elementy drogi - tłumaczy Urszula Franczak, naczelnik Wydziału Planowania ZDW w Lublinie. - Biorąc jednak pod uwagę taką potrzebę złożymy wniosek na opracowanie dokumentacji technicznej. Po wyrażeniu zgody przez Sejmik Województwa Lubelskiego, przystąpimy do realizacji.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama