Z Polski B do Polski A
Nowe autobusy i trolejbusy w Lublinie, lepsze drogi w Zamościu, sześć obwodnic i dwa parki technologiczne. A dla uczelni supernowoczesne pracownie naukowe. Na to wszystko Lubelszczyzna dostanie prawie 2 miliardy złotych.
- 05.09.2006 20:07
Ministerstwo Rozwoju Regionalnego opublikowało właśnie listę projektów, które samorządy i instytucje z pięciu województw złożyły w ramach Programu Rozwoju Polski Wschodniej. W ciągu sześciu lat dostaną na ich realizację ponad 2,1 miliarda euro (8,3 mld zł). Pieniądze mają pozwolić najbiedniejszym regionom w kraju nadrobić zapóźnienia w rozwoju.
Województwo lubelskie złożyło najwięcej wniosków - aż 113 wniosków. Najmniej świętokrzyskie - 35. Na ich realizację dostaniemy najwięcej pieniędzy: jedną czwartą całej puli.
Na co je wydamy? Przede wszystkim na rozwój nauki i technologii. UMCS zamierza wybudować nowe miasteczko akademickie. Akademia Rolnicza planuje supernowoczesne laboratorium, Politechnika Lubelska - Centrum Innowacji i Nowych Technologii, a KUL centrum konferencyjne oraz nowy akademik.
- Te pomysły mają służyć zwiększeniu naszej oferty dydaktycznej, a co za tym idzie podniesieniu jakości kształcenia - mówi Beata Górka, rzecznik KUL.
Potencjał naukowy naszego regionu ma być wykorzystywany w parkach naukowo-technologicznych. O ich powstaniu marzą władze Lublina i Świdnika. - Za pieniądze dla Polski Wschodniej chcemy zbudować bazę dla małego przemysłu lotniczego - wyjaśnia Eugeniusz Hyz, prezes Regionalnego Parku Przemysłowego w Świdniku.
Stawiamy też na drogi. - Zamierzamy zbudować trzy obwodnice: Hrubieszowa, Frampola i Gorajca - tłumaczy Władysław Rawski, dyrektor lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Trzy kolejne powstaną w Opolu Lubelskim, Nałęczowie i Biłgoraju.
W samym Lublinie zmieni się komunikacja miejska. Miasto złożyło wnioski o rozbudowę trakcji trolejbusowej, a także na zakup 60 trolejbusów i 100 autobusów napędzanych gazem.
- Większość z tych projektów ma duże szanse na realizację - przyznaje Joanna Gajda z Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. - Teraz je szczegółowo oceniamy. Potem zaczniemy rozdzielać pieniądze. Pierwsze kwoty trafią na Lubelszczyznę w przyszłym roku.
Reklama
Komentarze