Czy na lekcji matematyki można uczyć o kulturze i tradycji? Okazuje się, że tak. Przekonuje o tym Aneta Seremak, nauczycielka matematyki ze Szkoły Podstawowej nr 5 w Świdniku, która swój pomysł na zajęcia o symetrii we wzorach ludowych zaprezentowała podczas międzynarodowego programu na Uniwersytecie Hongkońskim.
W sierpniu na wspomnianej uczelni odbył się ICUA Teacher Professional Development Programme in Intangible Cultural Heritage Education. W spotkaniu uczestniczyli nauczyciele, edukatorzy, przedstawiciele instytucji kultury i praktycy z 21 krajów. Była to okazja do poznania różnych sposobów wykorzystywania niematerialnego dziedzictwa kulturowego w edukacji, ale również do dzielenia się własnymi doświadczeniami.
Dla Anety Seremak wyjazd do Hongkongu nie był jednak początkiem tej historii. Pomysł na połączenie matematyki z kulturą narodził się znacznie wcześniej.
Wszystko zaczęło się w Brukseli
Podczas szkolenia eTwinning w Brukseli Aneta Seremak poznała nauczycieli z Portugalii i Chorwacji. Wspólne zainteresowania szybko przerodziły się w pomysł na międzynarodowy projekt.
– Stwierdziliśmy, że warto byłoby stworzyć projekt wymiany dla naszych szkół. Ktoś wpadł na pomysł, żeby była ona związana z dziedzictwem kulturowym – wspomina nauczycielka.
Do projektu dołączyły później szkoły ze Szwecji i Hiszpanii. W ten sposób powstała międzynarodowa wymiana, której tematem było niematerialne dziedzictwo kulturowe poszczególnych krajów. W tym samym czasie odbywało się w Wiedniu spotkanie Szkół Stowarzyszonych UNESCO. Jego uczestnicy pracowali nad publikacją, która miała pokazywać dobre przykłady wykorzystywania dziedzictwa kulturowego w szkole i na różnych przedmiotach.
To właśnie podczas tego spotkania pojawił się pomysł, aby połączyć dziedzictwo kulturowe z matematyką.
– Przy okazji omawiania symetrii można było wpleść w lekcję elementy związane z naszą kulturą i dziedzictwem. Świetnie nadawały się do tego wzory i motywy ludowe z różnych regionów Polski – mówi Aneta Seremak.
Tak powstał scenariusz zajęć „Axial Symmetry in Polish Folk Patterns” – „Symetria osiowa we wzorach polskich”.
Kiedy matematyka spotyka tradycję
Lekcja została najpierw przygotowana i przeprowadzona w Szkole Podstawowej nr 5 w Świdniku. Wykorzystano ją podczas międzynarodowej wymiany, w której uczestniczyli uczniowie z Polski, Portugalii, Hiszpanii, Szwecji i Chorwacji.
Każda grupa przywiozła ze sobą charakterystyczne dla swojego kraju wzory. Uczniowie opowiadali o tradycyjnych strojach i ornamentach, porównywali je i zastanawiali się, czy mimo różnic można znaleźć w nich jakieś wspólne elementy. Okazało się, że jednym z nich była właśnie symetria. Po omówieniu pojęć symetrii osiowej i środkowej uczniowie pracowali w międzynarodowych grupach. Wyszukiwali osie symetrii we wzorach, zaznaczali je, a także obliczali pola wybranych figur i porównywali swoje wyniki.
– Ta lekcja wpadła naprawdę fanie. Była dla uczniów szczególnie ciekawa, ponieważ każdy z nich przywiózł ze sobą różne wzory i motywy związane z lokalnymi zwyczajami i tradycją – opowiada nauczycielka.
Zajęcia odbywały się w języku angielskim, dzięki czemu uczniowie przy okazji ćwiczyli komunikację w języku obcym. Rozmawiali także o tym, kiedy wykorzystuje się poszczególne stroje i jakie znaczenie mają tradycyjne wzory w różnych krajach.
Z gotowym pomysłem do Hongkongu
Scenariusz zajęć został później udostępniony również w ramach projektu eTwinning.
Kiedy Szkoły Stowarzyszone UNESCO otrzymały zaproszenie do udziału w programie w Hongkongu, trzeba było przedstawić wcześniej zrealizowany projekt i konkretne materiały.
– Przesłałam materiały, przesłałam scenariusz tej lekcji i… okazało się, że mnie wybrali – mówi nasza bohaterka.
Na Uniwersytecie Hongkońskim, podczas sesji warsztatowych nauczyciele prezentowali swoje projekty, opowiadali o ich realizacji i dzielili się materiałami, które inni mogli później wykorzystać w swoich szkołach.
Aneta Seremak przedstawiła właśnie lekcję dotyczącą symetrii we wzorach polskich. Oprócz scenariusza i materiałów przywiozła ze sobą również coś, co od razu przyciągnęło uwagę uczestników – tradycyjny strój ludowy wypożyczony od Zespołu „Leszczyniacy”.
– Chińczycy podchodzili do nas, prosili o zdjęcia, bo stroje ludowe z różnych regionów Europy były dla nich bardzo oryginalne.
Aneta Seremak zaprezentowała polskie wzory ludowe
Pomysłów jest dużo, czasu trochę mniej
Właśnie interdyscyplinarność jest jednym z kierunków, który Aneta Seremak chciałaby rozwijać w swojej szkole.
– Do lekcji o wzorach ludowych można przecież dołączyć inne przedmioty. Na biologii uczniowie mogliby poznawać rośliny i zioła, a na plastyce wykonywać z nich tradycyjne wianki. Matematyka mogłaby natomiast pojawić się przy okazji projektowania kompozycji i poszukiwania w niej symetrii – mówi nauczycielka. – Uczniowie wtedy są bardziej zaangażowani, mogą się podzielić swoimi zainteresowaniami, swoją wiedzą. Na pewno jest to bardziej interesujące niż taka tradycyjna lekcja.
Problemem pozostaje jednak czas.
– Chcielibyśmy robić dużo ciekawych rzeczy na lekcji, wyjść poza swój przedmiot, ale jesteśmy ograniczeni czasem – przyznaje.
Dlatego w jej ocenie, takie projekty najłatwiej realizować przy okazji wymian międzynarodowych, kiedy można poświęcić więcej czasu na pracę projektową. Niewątpliwie, otwierają one nowe możliwości. Świdnicka szkoła ma już zaproszenia do współpracy ze szkołami w Turcji i Słowenii, a także planuje projekt ze szkołą z Malezji. W przedsięwzięciu mają uczestniczyć również szkoły ze Sri Lanki i Słowenii.
Komentarze