Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Dopłacą do malucha

W miejskich ośrodkach pomocy społecznej rodzice zaczynają składać wnioski o dofinansowanie pobytu swoich dzieci w przedszkolu. W samym tylko Lublinie ok. 120 rodzin stara się o taką pomoc.
- Na blisko 7 tys. przedszkolaków, to nie jest dużo - mówi Barbara Czołowska, zastępca dyrektora Wydziału Oświaty i Wychowania UM w Lublinie. - Podejrzewam, że część rodziców może po postu nie wiedzieć o możliwości dopłaty lub nawet zwolnienia z opłat za przedszkole. W niektórych miastach, tak jak w Lublinie i Zamościu, rodzice mają możliwość starania się zarówno o pomoc przy opłacie czesnego, jak i o dofinansowanie do posiłków. To duże odciążenie domowego budżetu, zwłaszcza że wysłanie malucha do przedszkola kosztuje dzisiaj przeciętnie 200 zł za miesiąc. Jeśli dochód na głowę w rodzinie nie przekracza 474 zł, wtedy w MOPR można starać się o dofinansowanie do wyżywienia dziecka w przedszkolu. - W Lublinie obowiązują także zniżki na czesne za drugie i trzecie dziecko posłane do publicznej placówki - mówi Czołowska. - A rodziny, w których jest czwórka i więcej dzieci, są w ogóle zwolnione z opłat. Każdy miejski ośrodek pomocy może też całkowicie pokryć koszty wyżywienia dziecka. Jeden z warunków: dochód w rodzinie nie może przekraczać 316 zł na osobę. Aby dostać takie dofinansowanie, trzeba osobiście zwrócić się placówki pomocy w swoim mieście. (atj)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama