Lipową omijaj łukiem
Jezdnia będzie zamknięta od ul. Narutowicza aż do Skłodowskiej. Szlaban stanie dziś rano. Ulicę Lipową będą okupować robotnicy, którzy przebudują i poszerzą jezdnię. Samochody i autobusy komunikacji miejskiej pojadą objazdem. Kierowcy obawiają się korków na ulicy Narutowicza.
- 12.09.2006 16:40
Wszystko przez budowę Centrum Plaza. Aby przyszli klienci mogli tam sprawnie dojechać, trzeba przebudować ul. Lipową i jej skrzyżowania z ul. Obrońców Pokoju i Okopową. Samochody będą miały więcej miejsca na drodze. Autobusy i trolejbusy nie będą już stawać na jezdni, ale wjadą do specjalnie wybudowanych zatok. Skręcający z ul. Lipowej w Okopową dostaną do dyspozycji dodatkowy pas ruchu, w miejscu, gdzie teraz jest postój taksówek. Inwestor ma też przebudować ul. Obrońców Pokoju. Pobiegnie ona wzdłuż cmentarnego ogrodzenia, a na jej skrzyżowaniu z ul. Lipową stanie sygnalizacja świetlna.
To w przyszłości. A utrudnienia w ruchu zaczną się już dzisiaj. Ul. Lipowa będzie zamknięta od ul. Narutowicza aż do skrzyżowania z Okopową i Skłodowskiej. Od ul. Narutowicza kierowcy pojadą starym objazdem przez ul. Szopena (patrz infografika). W przeciwną stronę trzeba będzie znacznie bardziej nadłożyć drogi, jadąc przez ul. Okopową i Narutowicza. I tu może pojawić się problem.
Ci, którzy dotychczas wjeżdżali z Lipowej prosto w al. Piłsudskiego będą musieli jechać przez ul. Narutowicza i dopiero stamtąd skręcać w lewo w al. Piłsudskiego koło hotelu Victoria. Teraz taki manewr jest zabroniony. Spod Victorii z obydwu pasów można jechać wyłącznie na wprost. Od dziś pas przy osi jezdni ma służyć do skrętu w lewo. - Przecież to kompletnie zakorkuje miasto - skarży się Sławomir Wasilewski, zawodowy kierowca.
Obawy są tym większe, że to właśnie autom jadącym od strony pl. Wolności szybciej gaśnie zielone światło. Dłużej można wjeżdżać na skrzyżowanie z kierunku ul. Głębokiej. Czy miejscy fachowcy zmienią ustawienie świateł? - Zrobimy to, jeśli będzie taka potrzeba - obiecuje Mirosław Kalinowski z Urzędu Miasta.
Reklama
Komentarze