Reklama
Szkoły na fali
Co drugi uczeń był świadkiem lub doświadczył przemocy, co trzeci sięga po alkohol, a w szkołach rządzi \"fala”.
- 13.09.2006 22:17
Że w szkołach narasta agresja fizyczna i psychiczna potwierdziły badania przeprowadzone we wszystkich bialskich gimnazjach przez Zofię Trocewicz, dyrektora Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Białej Podlaskiej, z pomocą studentów pedagogiki resocjalizacyjnej UMCS. Pod koniec minionego roku ankieterzy dotarli do uczniów II klas.
- Najbardziej zaniepokoiło mnie, że aż 55 proc. gimnazjalistów potwierdziło, że w ich klasach dochodzi do agresji fizycznej - mówi dyrektor Trocewicz. - Na agresję psychiczną wskazało aż 60 proc. O agresywnych zachowaniach dziewcząt mówiło 30 proc. uczniów. Co gorsza - aż ponad 30 proc. ankietowanych było świadkami agresywnych zachowań chłopców wobec dziewcząt. Co czwarta osoba wskazała na istnienie \"fali”.
Wiele osób przyznało się też do chodzenia na wagary. - Trzeba nam, specjalistom, jak najszybciej zająć się tymi problemami - mówi Zofia Trocewicz.
34 proc. gimnazjalistów wyznało, iż sięga po alkohol, 16 procent po papierosy oraz 2 proc. po narkotyki. Młodzi tłumaczą, że robią to głównie dla towarzystwa, gdyż wstydzą się odmówić kolegom. Piją lub palą, bo tego wymaga grupa. Ale co dziesiąta osoba przyznała, że zaważył o tym brak celu w życiu.
Niepokoi też uzależnienie od komputerów. Co trzeci gimnazjalista przyznał, że przed monitorem spędza ponad 20 godzin tygodniowo.
Obraz bialskich gimnazjów nie rysuje się jednie w czarnych barwach. Zwłaszcza jeśli chodzi o wybór celów życiowych oraz wartości. Zdecydowana większość ankietowanych podkreśliła, że w ich życiu ważna jest religia i praktyki religijne (tylko 13 proc. neguje ich rolę). Wielu uważa, że bardzo cenne w życiu jest zdobycie dobrego wykształcenia i osiągnięcie pozycji osoby szanowanej, uczciwej i prawej.
Zofia Trocewicz zapowiedziała, że dokładnie przeanalizuje wyniki ankiet. Zamierza je zaprezentować w bialskich gimnazjach. - Przygotujemy diagnozę i zaproponujemy profilaktykę. Postaramy się omówić wnioski z pedagogami gimnazjów - zapowiada
Reklama













Komentarze