Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Od urny za kraty

Biała Podlaska. Prokuratura Rejonowa wszczęła śledztwo w sprawie ukrywania przez Romana S. w nocy z 12 na 13 listopada dokumentów wyborczych.
Według prokuratury, Roman S., który był członkiem Obwodowej Komisji Wyborczej nr 19 w Białej Podlaskiej (miała siedzibę w Klubie „Piast”), schował za roletami i krzesłem aż 51 kart wyborczych z głosami oddanymi na Adama Wilczewskiego z PO. Skrył tam również pięć kart pomocniczych do obliczania wyników głosowania. Te fakty ustalili policjanci wezwani do lokalu wyborczego przed świtem w poniedziałek, gdy Roman S. przez wiele godzin utrudniał komisji zliczanie głosów z kart wyborczych. S. został odwołany najpierw z funkcji zastępcy przewodniczącego komisji, a później z komisji. Opuścił lokal wyborczy w kajdankach. Stanisław Stróżak, bialski prokurator rejonowy, poinformował nas, że zatrzymany mężczyzna był już od 30 września 2005 roku ścigany listem gończym. Uchylał się bowiem przez siedem lat od płacenia alimentów. Do pracy w komisji wyborczej skierowała go LPR. – Zamierzam wystąpić o tymczasowe aresztowanie Romana S. za uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego. Wyjaśnimy też sprawę bezczynności policji. Jak to było możliwe, że nie został zatrzymany już w chwili, gdy wszedł w skład obwodowej komisji wyborczej? Przecież był ścigany listem gończym – mówi prokurator. (pim)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama