Dogrywka
Zbigniew Banach, dotychczasowy burmistrz Terespola, nie dostał się do drugiej tury wyborów, ale broni nie składa. I atakuje Michała Kukawskiego, prezesa Stowarzyszenia Rozwoju Gminy Miejskiej Terespol, któremu ta sztuka się udała.
- 23.11.2006 11:22
– Prezes przedstawiał się w ulotkach i w wydawanym przez stowarzyszenie biuletynie jako dobry gospodarz. Tylko co to za gospodarz, który nie płacił zaległego czynszu za dzierżawioną od miasta prochownię. Stowarzyszenie ma nawet pismo. I ma pieniądze na nie, a nie ma dla miejskiej kasy – denerwuje się Zbigniew Banach. I dodaje: Stowarzyszenie nie podawało też do publicznej wiadomości bilansu za 2005 i 2006 rok. A jako organizacja użyteczności publicznej powinno to robić. Michał Kukawski nie zgadza się z zarzutami burmistrza. Obiecuje, że bilanse stowarzyszenia zostaną opublikowane. Podkreśla, że organizacja zaczęła regulować należności. – Nie płaciliśmy za wszystkie obiekty, bo część była podnajęta. Teraz płacimy. Niech Banach zajmuje się swoimi sprawami. Jest już na bocznym torze. Psy szczekają, karawana jedzie dalej – kończy Kukawski. (pim)
Reklama













Komentarze