Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Duża kasa, duży kłopot

9 milionów złotych na remont Teatru Starego znajdzie się w przyszłorocznym budżecie państwa - zdecydowali posłowie.
Według szacunków urzędników, remont zabytku z ulicy Jezuickiej będzie kosztować od 8 do 10 milionów złotych. Dlatego piątkowa decyzja posłów niemal całkowicie rozwiązuje problem ze znalezieniem pieniędzy na roboty, które uratują życie Teatrowi Staremu. Ale od razu pojawiają się schody. - Tak dużej kwoty na pewno nie zdążymy wydać w przyszłym roku - przyznaje Mirosława Puton, zastępca dyrektora Wydziału Finansowego w Urzędzie Miasta. Remont nie ruszy, póki nie będzie gotowego projektu technicznego. A Ratusz już dwa razy ogłaszał przetarg na sporządzenie projektów. Ale architektom nie spodobały się ustalone przez miasto kryteria i przetarg zbojkotowali, domagając się ogłoszenia przez miasto konkursu. Teraz miasto będzie szukać wykonawcy w drodze negocjacji. W optymistycznej wersji rozmowy te zakończą się w dwa miesiące. Wtedy ruszą prace nad projektem ratowania zabytku - potrwają pół roku. Dopiero z gotowym projektem, zaakceptowanym przez konserwatora, miejscy urzędnicy będą mogli ogłosić przetarg na wykonanie. Takie procedury to kolejne dwa-trzy miesiące. - Jeśli tuż przed końcem przyszłego roku uda nam się rozpocząć prace, to będzie to wersja bardzo optymistyczna i, moim zdaniem, mało prawdopodobna - mówi Marek Młynarczyk, zastępca dyrektora Wydziału Strategii i Rozwoju UM. - W razie czego będziemy mogli poprosić ministra finansów o zaliczenie tej kwoty do tzw. wydatków niewygasających z końcem roku budżetowego - mówi Puton. Niewykorzystaną pulę pieniędzy można by spożytkować w 2008 r.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama