PRES Grupa Deweloperska Toruń - Orlen Oil Motor Lublin
Awizowane składy
Orlen Oil Motor: 1. Kacper Woryna * 2. Mateusz Cierniak * 3. Martin Vaculik * 4. Fredrik Lindgren * 5. Bartosz Zmarzlik * 6. Bartosz Bańbor * 7. Bartosz Jaworski.
PRES Grupa Deweloperska: 9. Patryk Dudek * 10. Robert Lambert * 11. Norick Bloedorn * 12. Mikkel Michelsen * 13. Emil Sajfutdinow * 14. Mikołaj Duchiński * 15. Antoni Kawczyński.
Pierwszy mecz: 48:42.
------------------------------------------------
„Koziołki” w ostatnich latach wychodziły z różnych opresji, ale w tak wielkich tarapatach jeszcze nie były. Przed tygodniem „Anioły” po raz pierwszy od... 31 lat zdołały wygrać na stadionie przy Al. Zygmuntowskich. I to 48:42. A to oznacza, że drużyna Macieja Kuciapy musiałaby dokonać nie lada sztuki i odrobić sześć punktów straty na wyjeździe.
To byłby wielki wyczyn, bo w ostatnich latach Motoarena w Toruniu wyraźnie nie leży Bartoszowi Zmarzlikowi i jego kolegom. Wystarczy wspomnieć, że w rundzie zasadniczej obecnego sezonu PGE Ekstraligi Orlen Oil Motor przegrał tam aż 29:61.
Czy w takim razie marzenia o wygraniu tej rywalizacji, to coś w stylu mission impossible? Lublinianie zdają sobie sprawę, że będzie ciężko, ale jeszcze nie wywieszają białej flagi.
– Teraz nie można myśleć o porażce, tylko o tym co zrobić żeby wygrać w rewanżu. Przed meczem w Grudziądzu także niewielu ekspertów dawało nam szansę na zwycięstwo, a jednak przechyliliśmy szalę na naszą korzyść. Niemniej, sześć punktów straty z własnego toru, to jest bardzo dużo – mówi Jacek Ziółkowski, menedżer Orlen Oil Motoru.
– Sporo wniosków mieliśmy po ostatnim wyjeździe, więc czas pokaże. Z drużyną z Grudziądza była podobna historia w tym sezonie. Na pewno nie składamy broni. Przed nami piętnaście biegów i pojedziemy do Torunia powalczyć – dodaje Kacper Woryna.

Komentarze