Wymagania wobec przewoźników były bardzo niskie, nie był wskazany nawet maksymalny wiek pojazdów, ZTM nie żądał ani klimatyzacji, ani elektronicznych wyświetlaczy. To tylko tymczasowe rozwiązanie, a ZTM musiał po nie sięgnąć po fiasku przetargu na wożenie pasażerów nowymi przegubowcami. Po to, żeby na ulicach nie zabrakło autobusów, urzędnicy postanowili poszukać przewoźnika, któremu zlecą kursy na kilka miesięcy.
O takie zlecenie starają się firmy, które już były obecne na lubelskim rynku: Meteor z Jaworzna i Autobusowe Konsorcjum Lubelskie. W części dotyczącej kursów 10 krótkimi autobusami tańszy był Meteor (983 tys. zł), a droższe AKL (1,1 mln zł). W przypadku kursów 10 przegubowcami tańsze jest AKL (1,3 miliona zł), a droższy Meteor (1,5 mln zł).
Pierwsza piątka krótkich autobusów wyjedzie na ulice 1 września, a pozostałe od listopada. A w październiku kursy mają rozpocząć przegubowce. Krótkie autobusy obsłużą linie 6, 13, 29, 34, 78 i 79, a dłuższe: 9, 10 oraz 17.
- Umowy będą obowiązywały do końca stycznia 2015 r. - informuje Justyna Góźdź z ZTM. Wtedy na ulicę powinny wyjechać fabrycznie nowe przegubowce należące do przewoźnika wybranego w ponownym przetargu, w którym otwarcie ofert zostało zaplanowane na 4 czerwca.
Reklama
Kto będzie wozić mieszkańców Lublina? Walczą dwie firmy
Dwie firmy stanęły do przetargu na wożenie pasażerów komunikacji miejskiej. Ich oferty otwarto wczoraj w siedzibie Zarządu Transportu Miejskiego.
- (drs)
- 22.05.2014 12:30

Data dodania:
22.05.2014 12:30
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze