34-letni nauczyciel polował na samotne matki. Ale nie chodziło mu o dorosłe kobiety, lecz o ich nieletnie córki. Dwie dziewczynki wykorzystał seksualnie.
MAREK PIETRZELA
02.03.2007 17:20
Wczoraj do sądu w Łukowie trafił akt oskarżenia przeciwko Dariuszowi D.
Dariusz D. pracował jako nauczyciel wychowania fizycznego oraz instruktor sztuk walki. Pochodzi z Łukowa, ale pracował w specjalistycznej szkole na terenie województwa mazowieckiego. W ręce policji wpadł w marcu ubiegłego roku. W trakcie przeszukania jego łukowskiego mieszkania, zabezpieczono ponad 20 tysięcy plików zdjęciowych, filmów oraz opowiadań z treściami pornograficznymi. W większości przypadków Dariusz W. ściągał \"obrazki” za pośrednictwem Internetu.
- Nauczyciel kolekcjonował pornografię dziecięcą. Między innymi w prasie oferował swoje usługi jako masażysta dzieci. Miał szereg kontaktów towarzyskich z kobietami w całej Polsce. Najczęściej nawiązywał z nimi znajomość poprzez ogłoszenia matrymonialne, czy tzw. czaty towarzyskie. Potrafił uśpić czujność partnerek - podkreśla sierż. Renata Laszczka-Rusek z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
Postępowanie w tej sprawie, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Lublinie, prowadzili policjanci z Zespołu ds. Handlu Ludźmi Wydziału Kryminalnego KWP. Śledczy przedstawili Dariuszowi D. cztery zarzuty. Dotyczą one m.in. posiadania treści pornograficznych z udziałem małoletnich oraz dopuszczenia się innej czynności seksualnej wobec małoletniej osoby. Na razie wiadomo, że ofiarami nauczyciela padły dwie dziewczynki. Mają osiem i dwanaście lat. Policja nie wyklucza, że pojawią się jeszcze inne zarzuty w trakcie dalszego śledztwa.
Komentarze