Podczas pobytu na Ukrainie zmarł znany lubelski historyk Robert Kuwałek - potwierdza przez Konsulat Polski we Lwowie.
łm
08.06.2014 09:36
"Niestety, tragiczna informacja o śmierci Roberta została potwierdzona przez Konsulat Polski we Lwowie. Dziękując za pomoc w informowaniu opinii publicznej o poszukiwaniach zaginionego, apelujemy jednocześnie o wyciszenie, nierozpowszechnianie niepotwierdzonych informacji oraz uszanowanie wrażliwości rodziny. Informujemy, że w sprawie toczy się śledztwo i dopiero po jego zakończeniu będzie znany oficjalny powód śmierci Roberta. Do tego czasu jeszcze raz prosimy o powstrzymanie się od nieuprawnionych spekulacji i spokój umożliwiający dokładną i rzetelną pracę organów śledczych na Ukrainie" - napisali w komunikacie przyjaciele i rodzina Roberta Kuwałka.
Kuwałka ostatni raz widziano 5 czerwca na rynku we Lwowie. Kontaktował się wtedy z żoną, mówiąc że jest zmęczony i zamierza wrócić do hotelu (Leo City Hostel).
Od tego czasu nie było z nim kontaktu. W hotelu się nie pojawił. Okoliczności śmierci lubelskiego historyka nie zostały podane. Polski konsulat we Lwowie informuje, że strona ukraińska prowadzi postępowanie w tej sprawie.
Robert Kuwałek miał 47 lat. Był pracownikiem Państwowego Muzeum na Majdanku w Lublinie.
Komentarze