Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Kto przejął piknik?

Po raz pierwszy od siedmiu lat SLD nie zorganizuje tradycyjnego pikniku pierwszomajowego w podbialskiej Roskoszy.
Działacze lewicy twierdzą, że ubiegła ich Samoobrona. A ta zaprzecza. - Niestety. 1 maja spotkamy się tylko na bialskim pl. Wolności. Gdy w tym roku zwróciliśmy się do Europejskiego Centrum Kształcenia i Wychowania OHP w Roskoszy o zgodę na organizowanie pikniku okazało się, że zajmuje się nim już Samoobrona. Szkoda, bo od siedmiu lat wychodziły nam tam całkiem udane imprezy. Nie były polityczne, tylko rozrywkowo-wypoczynkowe - mówi Jan Bajkowski, przewodniczący Rady Powiatowej SLD w Białej Podlaskiej. W Zespole Pałacowym w podbialskiej Roskoszy spotykali się weterani i młodzi działacze lewicy. Bywały ówczesne tuzy lewicy tam Józef Oleksy, Lech Nikolski i Jan Guz. Autobusy MZK dowoziły bialczan na imprezy ze zniżką. Były nawet darmowe kiełbaski. Stanisław Podymski, dyrektor, Europejskim Centrum Kształcenia i Wychowania OHP potwierdza, że SLD i jej młodzieżowa przybudówka nie zajmują się już imprezą. - Tym razem piknik organizują Samoobrona, policja i straż pożarna. O bogaty program zadbał mój zastępca Michał Włostowski. Tymczasem Włostowski kategorycznie zaprzecza, że Samoobrona jest jednym z organizatorów. - Dyrektor Podymski powinien informować precyzyjnie! Piknik nie jest związany z żadną opcją polityczną. Nie chcemy przejmować tradycji pierwszomajowych SLD. Naszym celem jest tylko umożliwienie mieszkańcom miasta i powiatu miłego spędzenia czasu - mówi były asystent posła Samoobrony Wojciecha Romaniuka.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama