Cacka na dwóch kółkach
Niezwykła kolekcja drewnianych rowerów jest już gotowa. Fantazyjne pojazdy wykonał bialski rencista Sławomir Weremkowicz.
- 06.05.2007 17:06
20 maja trafią na wystawę do Nałęczowa, później do jednej z warszawskich galerii. I wrócą do Białej Podlaskiej, gdzie będą atrakcją dla turystów.
światowej miary. Wykonawca jest geniuszem, który potrafi wykonać niesamowite przedmioty - ocenia plastyk Marek Jędrych, pracownik Galerii Podlaskiej.
Kiedy Sławomir Weremkowicz na początku lat 90-tych przeszedł na rentę, najpierw skonstruował z drewna monumentalną lampkę-żurawia, kwietnik z symboliczną sylwetką Chrystusa oraz machinę-lustro z... podwoziem. Później wykonał z drewna prosty bicykl z małym przednim kółkiem, siodełkiem i pedałami oraz bardzo dużym tylnym kołem. Zapoczątkował nim słynną kolekcję siedmiu rowerów. Następnie zrobił \"dinozaury” na kółkach.
- Po obejrzeniu \"Parku Jurajskiego” Spielberga ruszyła mi wyobraźnia, Zrobiłem dla siebie i dzieci jeżdżące rowery-dinozaury: \"Tyranozaur” \"Tryceratops” i \"Stegosaurus” - wyjawia Weremkowicz.
Kolejne jego dzieła to \"Gałęziak” i \"Wehikuł czasu”. Obydwa posiadały dodatki symbolizujące protest przeciwko pojazdom zanieczyszczającym spalinami powietrze.
- \"Gałęziak powstał na pamiątkę sadów, w których zbierałem gałęzie na swoje pojazdy - dodaje bialski twórca. Gdy wykonywał \"Wehikuł czasu”, dodał do niego dzwonki-kołatki odmierzające \"bezpowrotnie uciekający czas”.
Przez kilka lat w ciasnej kuchni swego domku przy ul. Słonecznej przygotowywał \"Słoneczny duet”. Ma 480 cm długości i 192 cm szerokości. 14 głównych części wykonanych z bali uzupełniają symbole samochodu marki Volvo i śmigłowca. Przód pojazdu jest ozdobiony rogami muflona (jako wezwanie do obrony środowiska). Nad środkową częścią góruje śmigło \"Anakondy”, które powoli obraca się wraz z tylnym kołem podczas kręcenia pedałami.
Ostatnim pojazdem Weremkowicza jest \"Weekend”. Przystosował go do jeżdżenia. - Marzy mi się, aby wykorzystać go do kręcenia teledysków i filmowych bajek - dodaje. Bialski twórca kilkakrotnie występował w reportażach i programach telewizyjnych m.in. z udziałem Wojciecha Manna i Krzysztofa Materny.
- Teraz przygotowałem garaż na trzymanie wszystkich rozłożonych rowerów - mówi. - Wierzę, że moja kolekcja będzie nie lada atrakcją turystyczną. Mam też przygotowane materiały na wykonanie kolejnego \"Gałęziaka”.
Reklama













Komentarze