Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Administracja igra z prądem

Skrzynki elektryczne w bloku przy al. Tysiąclecia 35 nie są zabezpieczone. Do urządzeń pod napięciem nieograniczony dostęp mają dzieci.
- Kilka razy upominałem się w administracji o trwałe zabezpieczenie skrzynek - opowiada mieszkaniec bloku Jan Semeniuk. - Jak głową w mur. Niedawno jacyś mężczyźni pijący alkohol przy wejściu powykręcali korki. Dopiero po pewnym czasie udało się nam ustalić przyczynę braku światła. Semeniuk dodaje, że to nie wszystko. Niedawno musiał wstydzić się przed rodziną z Mrągow. Krewni byli zdumieni nie tylko otwartymi skrzynkami elektrycznymi, ale także wulgarnymi rysunkami oraz napisami \"ozdabiającymi” klatkę schodową. Także mieszkający w bloku emerytowany Stanisław Mirecki przyznaje, że wielokrotnie interweniował w administracji w sprawie skrzynek oraz dewastacji klatki schodowej. - Przecież płacimy ciężkie pieniądze za mieszkania. Nie mamy już sił walczyć z tym wandalizmem- żali się pan Stanisław. Budynkiem administruje Zakład Gospodarki Lokalowej. - W czwartek po południu wysłałem do budynku przy al. Tysiąclecia elektryków. W piątek ponowiłem swoje polecenie. Okazało się, że elektrycy musieli najpierw usuwać awarię. Ale skrzynki na pewno będą zabezpieczone - zapewnia Mieczysław Ruta, dyrektor ZGL .I dodaje, że na malowanie klatek nie ma na razie pieniędzy. Cezary Grochowski z bialskiej policji obiecał nam, że w okolice budynku przy Tysiąclecia 35 będą częściej kierowane patrole.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama