Reklama
Lewa ofiara wójta
Wójt Stanina w powiecie łukowskim przekazał miejscowemu proboszczowi 13 800 zł na utwardzenie parkingu obok kościoła.
- 03.07.2007 16:50
zkopuł w tym, że ofiara ta pochodziła z przestępstwa. To ustalenia łukowskiej Prokuratury Rejonowej, która właśnie skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie nieprawidłowości przy kilku zamówieniach publicznych realizowanych przez gminę w Staninie.
Prokurator zarzuca Krzysztofowi G., że będąc wójtem Stanina od maja do czerwca 2005 roku działał na szkodę gminy. A skorzystała na tym Parafia Rzymskokatolicką w Staninie. Według prokuratora wójt zlecił firmie Józefa F. modernizację drogi dojazdowej do pół i łąk pomijając przy tym ustawę o zamówieniach publicznych. Polecił przedsiębiorcy zawyżenie na fakturze liczby kursów ze żwirem. A otrzymaną w ten sposób nadwyżkę przekazał parafii. Krzysztof G. został także oskarżony o pomijanie przetargów przy zakupie żużla na remonty dróg oraz wykonywaniu sieci kanalizacyjnej.
Prokurator postanowił także, że przed sądem staną: Wojciech N., właściciel siedleckiej firmy \"Czyste Środowisko” i oraz Jan W., właściciel usługowej firmy budowlanej w Skórcu. Są oskarżeni o fałszowanie dokumentów związanych z zamówieniami wykonywanymi na zlecenie wójta. W akcie oskarżenia znalazło się też miejsce dla przewoźnika Józefa F. za poświadczenie nieprawdy w dokumentach. Z kolei Roman P., inspektor ds. inwestycji, wcześniej pracownik Urzędu Gminy w Staninie, a obecnie UG w Woli Mysłowskiej, odpowie za fałszowanie faktury z zawyżeniem liczby kursów żwiru.
Zapytaliśmy wójta czy w tej sytuacji poda się do dymisji, ale urzędnik... nie widzi problemu. - Pieniądze zostały zwrócone gminie. Nie ma więc już szkody. To czysta sprawa. Za ofiarę został wybudowany chodnik do kościoła. Teraz czuję się ofiarą rozgrywek politycznych w gminie - broni się wójt.
Chcieliśmy też poprosić o komentarz do sprawy proboszcza parafii w Staninie. Jednak nie ma go na miejscu, ma wrócić za kilka dni. (pim)
Reklama













Komentarze