Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Mikołaj z Czerwonyn Kapturkiem

Około stu małych pacjentów z Dziecięcego Szpitala Klinicznego Lublinie obejrzało wczoraj mikołajkowy spektakl pt. \"Czerwony Kapturek”.
- Bardzo mi się podobało. Najfajniejsza była babcia, taka szalona - śmieje się Kasia Rosińska, 6-latka z Biłgoraja, która na przedstawienie przyszła z mamą. - Nie spodziewaliśmy się aż takiego zainteresowania - mówi Agnieszka Osińska, rzecznik DSK. - Przyszły wszystkie dzieciaki z różnych oddziałów, którym choroba pozwoliła przyjść i obejrzeć spektakl. Bawiły się świetnie. Przedstawienie przygotowali wolontariusze z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. - To była bardzo zmodyfikowana wersja, gdzie kapturek jest dresiarą i chodzi w czerwonej bluzie z kapturem. W kapturku kocha się Gienek, a babcia to didżej wiejskich dyskotek. Ale podobało się! Śmiech dzieci jest najlepszym tego dowodem - nie kryje radości Marcin Machowski, wolontariusz i koordynator spektaklu. (mm)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama