Dużo zieleni, futurystyczne kształty, wielkie przestrzenie. Już wiadomo, jak projektanci widzą puławski ośrodek konferencyjno-rekreacyjny.
Paweł Buczkowski
26.12.2007 17:34
Władze miasta rozstrzygnęły konkurs na jego koncepcję. Teraz czas na inwestorów, którzy zdecydują, który projekt zbudują.
Ośrodek ma powstać przy planowanej na Piaskach Włostowickich ulicy Sosnowej. Miasto niedawno sprzedało już w tej okolicy trzy duże działki pod wielorodzinne budownictwo mieszkaniowe. Wkrótce zaczną więc tu powstawać bloki.
Ale jednocześnie władze miasta ogłosiły konkurs na opracowanie koncepcji urbanistyczno-architektonicznej ośrodka konferencyjno-rekreacyjnego. Ma to być miejsce, które przyciągnie turystów, ale i firmy, które lubią organizować w atrakcyjnych miejscach konferencje czy szkolenia. Planowana w tym miejscu ulica będzie w przyszłości częścią południowej obwodnicy Puław, prowadzącej w kierunku Kazimierza Dolnego. To także ma dodać atrakcyjności projektowi.
Nowy ośrodek ma wykorzystywać atrakcyjność turystyczną tradycyjnego trójkąta Puławy-Kazimierz -Nałęczów. Miasta wspólnie starają się o możliwość przyjęcia jednej z drużyn podczas Euro 2012. Żeby tak się stało, Puławy oprócz nowoczesnych boisk muszą mieć także kilkugwiazdkowy hotel.
Prace nadesłane na konkurs oceniło jury złożone z architektów SARP, władz miasta, radnych i urzędników. Pierwszą nagrodę zdobył projekt pracowni Rh + z Puław, zaś drugą GRW Planning & Architecture z Warszawy. W przyszłym ośrodku znajdzie się hotel z ilością co najmniej 200 łóżkami w standardzie czterogwiazdkowym. W środku ma być także zespół obiektów rekreacyjno-sportowych, gastronomicznych, basen, sale ćwiczeń, sale odnowy biologicznej i korty tenisowe.
Pierwsza koncepcja zakłada w dużym stopniu wtopienie nowych budynków w zieleń. Druga jest bardziej tradycyjna. Tutaj obok boisk i obiektów hotelowych jest przewidziany także amfiteatr. Która z nich zostanie zrealizowana? To zależy dopiero od inwestorów, których miasto będzie szukało. - Założenia zwycięskich koncepcji zostaną teraz wpisane do planu zagospodarowania przestrzennego - mówi Adam Gębal, wiceprezydent Puław.
Komentarze