Kura wraca do Orionu
Wszystko wskazuje na to, że wiosną znacznie wzrośnie siła ataku Orionu Niedrzwica.
- 20.01.2008 20:28
Do drużyny prowadzonej przez trenera Waldemara Wiatra zamierza powrócić Tomasz Kura, który pojawił się już nawet na zorganizowanym w miniony czwartek przez Orion podsumowaniu sportowego roku 2007. Utalentowany napastnik w rundzie jesiennej występował w czwartoligowym Starcie Krasnystaw.
- Jesteśmy zainteresowani tym, żeby u nas grał - przyznaje Sławomir Zygo, prezes Orionu. Tyle że Kura został wcześniej definitywnie sprzedany do Startu
i z jego powrotem wiąże się zapłacenie klubowi z Krasnegostawu pieniędzy. Jaka suma wchodzi w grę? - Odpowiednia do jego wyszkolenia. Jesteśmy skłoni ją zapłacić - zaznacza Zygo.
I raczej nie rzuca słów na wiatr. Niedrzwiczanie zamierzają bowiem awansować do IV ligi. Przygotowania zespołu do rundy wiosennej idą pełną parą już
od 3 stycznia. Niedługo do i tak już licznej grupy sponsorów może dojść jeszcze jeden. - To silna firma z branży finansowej. Być może już w tym tygodniu podpiszemy z nią umowę - zdradza prezes Zygo.
Inni też nie próżnują. Mający, podobnie jak Orion, czwartoligowe aspiracje Czarni Dęblin zamierzają się wzmocnić niechcianym w puławskiej Wiśle Sebastianem Kozdrojem. Pojawiły się też informacje o zainteresowaniu napastnikiem Wisły Tomaszem Sikorą, który po przyjściu do Puław Łukasza Gizy miałby małe szanse na załapanie się do składu czwartoligowca.
Dziś rozpoczną treningi piłkarze POM Iskry Piotrowice, lidera rozgrywek. Ale trudno spodziewać się, że na pierwszych zajęciach pojawi się ktoś nowy. Nie jest jednak tajemnicą, że trener Konrad Maciejczyk zainteresowany jest pozyskaniem Jacka Niedzielskiego, obrońcy Piaskovii Piaski.
Wicelider z Opola Lubelskiego ćwiczy regularnie od niemal dwóch tygodni. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami do zespołu dołączył obrońca Robert Czępiński z Unii Bełżyce. Czy może dojść ktoś jeszcze? ? Chyba nie, bo nie mamy na to środków, a poza tym mamy taką politykę, że stawiamy na swoich wychowanków - odpowiada Henryk Kamiński, trener Opolanina.
Marek Wieczerzak
Reklama













Komentarze