Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Szlagier rundy zasadniczej

To będzie jeden z najważniejszych, a kto wie czy nie najważniejszy mecz rundy zasadniczej. Jutro w Gdańsku,
w ramach 16 kolejki spotkań ekstraklasy piłkarek ręcznych, SPR Safo zmierzy się z miejscowym AZS AWFiS. Zwycięzca tego spotkania najprawdopodobniej do rundy play-off przystąpi z pierwszej pozycji. W pierwszym starciu obu ekip, w hali na Globusie, triumfowały podopieczne trenera Jerzego Cieplińskiego. I to aż 32:24. Czy lubliniankom uda się zrewanżować, w dodatku wysoką wygraną? - Na razie nasza gra nie wygląda najlepiej - przyznaje Edward Jankowski, drugi trener SPR Safo. - Dziewczyny narzekają na zmęczenie. Poza tym, kilka naszych piłkarek jest przeziębionych. To na pewno nie pozostanie bez wpływu na formę drużyny. Mimo to jedziemy do Gdańska po to, aby zwyciężyć i pomyśleć o fotelu lidera - dodał szkoleniowiec. Kibiców SPR Safo na pewno ucieszy informacja, że do składu wracają Dorota Malczewska i Magdalena Chemicz. Już w poprzednim meczu, ze Słupią, zagrała inna rekonwalescentka Sabina Włodek. - Ale na pewno nie pojadą tylko w roli \"straszaka”. Chcemy, aby wystąpiły w tym szlagierze - przyznaje trener Jankowski. Jak w związku z tym muszą zagrać mistrzynie Polski, żeby wrócić z Wybrzeża z punktami? - Przede wszystkim skutecznie w ataku. Pamiętajmy, że w bramce gospodyń stanie Małgorzata Sadowska, która jest w wysokiej dyspozycji. Jednak grając \"na wysokim procencie” wyeliminujemy kontry miejscowych, które są ich najskuteczniejszą bronią - kończy Jankowski. (map)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama