Lubelska policja została zaangażowana do poszukiwań pochodzącego spod Puław Marcina Prymusa, który przepadł bez śladu ze swoim synem Aleksandrem.
08.03.2008 18:43
Mężczyzna po raz ostatni był widziany 7 marca 2008 roku, pod Wrocławiem, gdzie mieszkała jego była żona z 11-miesięcznym synkiem. Pomiędzy rodzicami doszło do awantury. Marcin Prymus zabrał dziecko i odjechał.
Był z jeszcze jednym mężczyzną. Matka dziecka zawiadomiła policję. Twierdziła, że obawia się o synka. Policja rozpoczęła poszukiwania, które dotąd nie przyniosły rezultatu.
Prymus może się poruszać niebieskim bmw 318, o numerze rejestracyjnym LPU24LW lub ciemnym bmw 320 o, o numerze rejestracyjnym LPU21LW. Pojazd może mieć wybitą część przedniej szyby.
Ojciec dziecka posiada belgijskie obywatelstwo. Policjanci podejrzewają, że będzie próbował opuścić Polskę. Może też szukać pomocy u swej rodziny pod Puławami. Dlatego do jego poszukiwań włączyła się tamtejsza policja.
Policja prosi świadków, którzy widzieli mężczyznę i dziecko lub jego samochód o kontakt z najbliższą jednostką policji lub z Komendą Miejską Policji we Wrocławiu (71) 3435812.
er
Komentarze