Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

14-latka na randce pod przymusem

20-letni Grzegorz C. z Kłoczewa zwabił do samochodu 14-letnią dziewczynkę. Wbrew jej woli wywiózł nastolatkę do Dęblina. Tam dziewczynce udało się uciec.
Grzegorz C. był znajomym dziewczynki. Spotkał się z nią 24 marca, po południu. Kazał jej wsiąść do samochodu. Obiecywał, że wówczas odda jej telefon komórkowy, który kiedyś jej zabrał. - Gdy dziewczyna wsiadła do poloneza, odjechał z nią w nieznanym kierunku - mówi Kazimierz Stefanek, rzecznik policji w Rykach. - Koleżanki zawiadomiły jej rodziców. Dziewczynka na początku mogła odbierać telefony od rodziców. Grzegorz C. zorientował się, że jest przez nich poszukiwany. Zabrał jej aparat. Przesiadł się też do innego samochodu. Pojechał z 14-latką do Dęblina. Po godzinnej \"przejażdżce\" dziewczyna wykorzystała jego nieuwagę i uciekła do najbliższego domu. Poprosiła o zawiadomienie ojca, który zadzwonił na policję. Funkcjonariusze znaleźli młodzieńca w jego zakładzie pracy. Grzegorz C. nie chciał nikogo wpuścić do środka. Po 40 minutach otworzył drzwi i usiłował zbiec. Policjanci go schwytali. Grzegorz C. już usłyszał zarzut pozbawienia wolności nieletniej. (er)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama