- To droga powiatowa, która w czasie deszczu nie nadaje się do użytku, bo jest kompletnie zalana. Woda wlewa mi się na podwórze, ale drogowcy umywają ręce - napisała do nas pani Anna z Niezabitowa. - Droga łączy się z niedawno wyremontowaną drogą Poniatowa-Nałęczów - dodaje autorka listu.
Pani Anna szukała pomocy w Urzędzie Miasta, ale urzędnicy rozłożyli ręce tłumacząc, że zarządcą drogi jest powiat.
- Położyliśmy chodnik ze studnią chłonną. Niestety przy większych opadach nie zdaje to egzaminu, bo wody jest za dużo i rzeczywiście wdziera się na posesję - przyznaje Stanisław Nowak, kierownik Wydziału Inwestycji, Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska w Urzędzie Miasta w Poniatowej. - Problem jest w zbyt nisko położonym asfalcie. Jeśli powiat nie podniesie asfaltu to sytuacja się nie zmieni.
Zarząd Dróg Powiatowych w Opolu Lubelskim tłumaczy, że mieszkańcy muszą uzbroić się w cierpliwość. - Wiemy o tej sprawie, ale na remont trzeba poczekać. Ta droga została ujęta w dużym projekcie drogowym, którego realizacja w ramach RPO jest przewidziana na lata 2014-2020.
Do końca tego roku chcemy przygotować potrzebną dokumentację - mówi Emilia Rzepka, dyrektor ZDP w Opolu Lubelskim. - Na razie możemy zastosować środki tymczasowe. Zamontowaliśmy już studnię chłonną, która jednak przy większych opadach jest zbyt mała. Będziemy szukać innych rozwiązań, które ograniczą wlewanie się wody na posesję - obiecuje.
Woda z drogi zalewa posesję. Urzędnicy: Przygotowujemy dokumentację
Droga, z którą graniczy moją posesją nie ma żadnego odwodnienia, dlatego cały czas mnie zalewa - zaalarmowała nas mieszkanka Niezabitowa (pow. opolski) prosząc o interwencję.
- 01.07.2014 20:45

Reklama












Komentarze