Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Władze Puław zapominają o promocji?

Przez dwa dni targów turystycznych LUBTOUR 2008 władze Puław mogły przekonywać o walorach turystycznych naszego miasta.
- Na stoisku nie znalazłem nawet ulotki o naszym mieście - krytykuje jeden z puławskich radnych. Targi LUBTOUR 2008 odbyły się w hali Międzynarodowych Targów Lubelskich. Puławy miały możliwość zaprezentowania swojej oferty turystycznej za pośrednictwem Lokalnej Organizacji Turystycznej \"Kraina Lessowych Wąwozów”, do której miasto należy. Ale zdaniem Michała Sadury, puławskiego radnego i jednocześnie dyrektora ds. marketingu Międzynarodowych Targów Lubelskich, forma prezentacji Puław była bardzo kiepska. - Uczestnictwo w Lokalnej Organizacji Turystycznej miało usprawnić system promowania miasta, ale w trakcie targów kilkukrotnie odwiedzałem to stoisko i nie znalazłem nawet żadnej ulotki o Puławach - opowiada radny. Halę targową podczas ostatniego weekendu marca odwiedziło kilka tysięcy osób. Byli też przedstawiciele władz samorządowych z kilku krajów europejskich. Wspaniała okazja do promocji. - Myślę, że wypadało wysłać choćby jednego pracownika, który zabezpieczyłby wygląd stoiska Puław - przekonuje Sadura. Swoimi wątpliwościami radny podzielił się z władzami miasta. - Wiceprezydent Puław wytłumaczyła mi, że nikt nie wziął udziału w imprezie, bo pracownicy Wydziału Promocji akurat się rozchorowali. Ale to kiepskie wytłumaczenie. Tymczasem rzecznik prezydenta Puław utrzymuje, że promocja na targach przebiegała dobrze. - Puławy na targach LUBTOUR były reprezentowane przez organizację \"Kraina Lessowych Wąwozów”. Wpisuje się to w strategię wspólnej promocji naszego regionu - przy niższych kosztach uzyskujemy efektywniejszy przekaz - mówi Michał Gil. Michał Sadura, który jest członkiem Komisji Promocji Rady Mmiasta, podaje pozytywny przykład starostwa opolskiego, które podczas targów w promocję stoiska zaangażowało ok. 10 osób oraz wydrukowało i rozdało kilka tysięcy specjalnych ulotek promujących region. Z negatywną oceną sposobu prezentacji Puław nie zgadzają się pracownicy Lokalnej Organizacji Turystycznej, którzy opłacili stoisko na targach. - Puławy przekazały nam swoje foldery. Być może rozeszły się pierwszego dnia - mówi Małgorzata Pyź z LOT \"Kraina Lessowych Wąwozów”. - Ale gdyby Puławy chciały u nas zorganizować swoje własne stoisko, nie byłoby problemu. - I dlatego na stoisku Lokalnej Organizacji Turystycznej widać było SPA Nałęczów i gminę Wojciechów, a nie Puławy - podsumowuje radny Sadura.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama