Wisła tuż za hotelowym progiem
W karczmie \"Pod Pielgrzymem” oraz budynku Spomaszu zamieszkają turyści. Ale zanim pojawią się goście, inwestycje wizytował konserwator zabytków.
- 15.06.2008 19:04
Inwestorzy wiedzą, że w Puławach brakuje dobrych hoteli i restauracji. Dlatego oba budynki będą pełnić funkcje hotelowo-gastronomiczne. Na placach budowy robotnicy uwijają się, żeby doprowadzić zaniedbane przez wiele lat zabytki do lepszego stanu. Pracownicy konserwatora w ubiegłym tygodniu oglądali postęp prac remontowych, ponieważ karczma i warsztaty mechaniczne na terenie dawnej stoczni rzecznej to zabytki.
W dawnej karczmie \"Pod Pielgrzymem” przy ul. 4 Pułku Piechoty Wojska Polskiego trwa właśnie układanie dachówki. To pozytywna zmiana, bo wcześniej właściciel był wielokrotnie upominany przez konserwatora, że na placu budowy rzadko coś się dzieje.
Od momentu kupienia nieruchomości od miasta za symboliczną wartość gruntu minęło już 11 lat. Ale i tak budynek wygląda teraz znacznie lepiej. Gdyby nie rozpoczęcie remontu, mógłby się zawalić. Właściciel obiektu stwierdził w rozmowie z nami, że odbudowa dawnego zajazdu potrwa jeszcze co najmniej pół roku.
Nieco szybciej posuwają się prace na terenie dawnej stoczni rzecznej przy ul. 6 Sierpnia bardziej znanej jako siedziba nieistniejącej już firmy Spomasz. Przechodnie mogą podziwiać, jak robotnicy stopniowo odtwarzają tzw. mur pruski, czyli charakterystyczną elewację budynku z cegieł przetykanych drewnianymi belkami.
Tak samo jak w przypadku karczmy \"Pod Pielgrzymem” na miejscu dawnej stoczni byli przedstawiciele konserwatora zabytków. Inwestor nie chciał nam zdradzić, co znajdzie się w budynku. Udało nam się jednak ustalić, że będzie to także obiekt o funkcji hotelowo-gastronomicznej - jedyny w naszym regionie stojący tak blisko Wisły.
A goście będą mogli podziwiać uroki rzeki z podestu widokowego, który również ma tu powstać. Dodatkową atrakcją będzie bulwar nadwiślański, który w przyszłości zostanie rozbudowany właśnie w tym kierunku.
Reklama













Komentarze