Kiedy na nowy most na Wiśle wjechało 16 ciężarówek po brzegi wypełnionych piaskiem, konstrukcja ugięła się o ok. 50 milimetrów.
Paweł Buczkowski
23.06.2008 11:02
I bardzo dobrze, bo tak właśnie miało być.
Wszystkie najważniejsze testy i badania nowy most ma już za sobą. Podczas próbnego obciążenia, 16 ciężarówek z pełnym obciążeniem ustawiało się w różnych częściach mostu, a w tym czasie inżynierowie za pomocą specjalistycznej aparatury badali jego ugięcie.
W próbie dynamicznej samochody z prędkością od 10 do 60 km na godzinę pokonywały położoną w poprzek drogi drewnianą belkę. W tym czasie sprawdzano drgania mostu. - Most przeszedł wszystkie badania bardzo dobrze. Odczyty były zgodne z tym, co zakładaliśmy w projekcie - informuje Krzysztof Kania, inspektor nadzoru robót mostowych z firmy Scott Wilson.
W tej chwili na całej obwodnicy Puław trwają jedynie prace kosmetyczne. Na całej długości drogi można się natknąć tylko na pojedynczych robotników. Wykonawcy zapowiadają, że za tydzień wszystko będzie tu aż błyszczało. Nic dziwnego, skoro właśnie wtedy ma się odbyć odbiór końcowy. Potem rozpoczną się przygotowania do uroczystego otwarcia obwodnicy.
Wielka feta z przecięciem wstęgi odbędzie się 11 lipca. Rozpocznie się mszą na moście. Potem są zaplanowane oficjalne wystąpienia zaproszonych gości oraz gospodarzy obiektu. Następnie w ramach sportowej części imprezy odbędzie się wyścig kolarski. A potem wielki festyn rodzinny.
Kilka dni temu generalny dyrektor dróg krajowych i autostrad nadał nowemu mostowi imię Jana Pawła II. Stało się to na wniosek kapituły powołanej przy wojewodzie lubelskiej. \"Niech most ten, będący wyznacznikiem nowego pojmowania ducha i materii w łączeniu i zbliżaniu ludzi, będzie godnym tego imienia tak jak jego Patron tytułu \"Pontifex Maximus - Największego Budowniczego Mostów” - można przeczytać w decyzji o nadaniu imienia mostowi.
Komentarze