Reklam wyborczych na latarniach w Lublinie wieszać nie wolno. Ale plakaty miejskiej radnej zawisły
Reklamy kandydatki do Sejmu bez zezwolenia zawisły w piątek na słupach wzdłuż al. Kraśnickiej. – Wprowadzono mnie w błąd, kazałam je zdjąć – mówi kandydatka, a zarazem miejska radna. Kary za to nie będzie, bo miasto w ogóle nie karze komitetów wyborczych.
16.10.2015 16:40