Policja o incydencie w Dorohuczy: Nikogo w kajdanki nie zakuwaliśmy
Policjanci, którym w środę w Dorohuczy chciałem zrobić zdjęcie, bo ich radiowóz stał w zatoczce autobusowej, na moment zakuli mnie w kajdanki - mówił nam Kamil Kołtun ze wsi Kobyle. Policjanci z patrolu przedstawiają inną wersję tego zdarzenia.
21.06.2009 18:28