Strach padł na szpital
Jedno jest pewne. Pracę w szpitalu przy al. Kraśnickiej w Lublinie straci 250 osób. Taki sygnał na piśmie dyrekcja szpitala dała związkom zawodowym. Pod słowami \"grupowym zwolnieniem zostaną objęte wszystkie grupy zawodowe” podpisał się Ryszard Sekrecki, główny dyrektor.Poza liczbą 250 oficjalnie nie wiadomo nic więcej - kto konkretnie, z jakich oddziałów, ilu lekarzy, pielęgniarek, salowych, urzędników itd. To pierwsze tak duże zwolnienia grupowe. Nic dziwnego, że wywołują olbrzymie emocje.
16.01.2002 11:06