To nie było porwanie, ale obywatelskie zatrzymanie
Mieszkanka Chełma z balkonu zauważyła, jak dwóch mężczyzn wlecze do samochodu trzeciego. Zadzwoniła na policję. W momencie, kiedy dyżurny oficer wysyłał na miejsce ekipę, opisane przez kobietę auto zajechało przed… komendę.
25.02.2010 15:25