Za karę, że straciła pracę...
Pani Agnieszka straciła pracę w trakcie urlopu macierzyńskiego. Zakład, w którym była zatrudniona, został zlikwidowany. Do końca urlopu Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłacał jej zasiłek macierzyński. Pierwszego września kobieta podjęła pracę u innego pracodawcy. Po półtora miesiącu poprosiła o urlop wychowawczy. – Złożyłam też wniosek do opieki społecznej o zasiłek, ale dostałam decyzję odmowną – żali się Czytelniczka
22.11.2004 22:26