Pomocy przybywa, wstążek ubywa
Janusz Kisyłyczko, właściciel sklepu z tekstyliami w Lublinie, do tej pory nie sprzedawał zbyt dużo pomarańczowych materiałów. – Nic dziwnego, tego się przecież na co dzień nie nosi.Tymczasem w ciągu kilku ostatnich dni poszło mu ponad 50 metrów pomarańczowej wstążki.
29.11.2004 21:49