Szefie, łapy przy sobie!
Poniżanie, niepłacenie za wykonaną pracę, niechciane awanse erotyczne wyszły spod pręgierza moralności i trafiły pod paragrafy kodeksu pracy. Problem w tym, że to, co jednym wydaje się chamstwem, inni określają agresywnym marketingiem, matactwa finansowe - kreatywną księgowością. Udręczony pracownik może się jednak bronić
28.10.2004 22:17