Zabił psa, a swojej matce groził śmiercią
Michał S. z Ryk najpierw wyszedł z psem na spacer. Zwierzę do domu wróciło jednak samo. Kilka godzin później pojawił się też 27-latek. Był pijany. Próbował przywiązać czworonoga łańcuchem, ale ten nie dawał się złapać.
14.06.2009 11:05