Strażacy ochotnicy podpalali, gasili, zarabiali. 100 zł za jeden pożar
- Jak podpaliłem to uciekałem, a potem wracałem gasić. Za pożar dostałem ok. 100 zł - powiedział śledczym jeden ze strażaków ochotników z gminy Mełgiew. Z dymem poszło wiele stert słomy w kilku wsiach. Każda z nich była warta kilkanaście tysięcy złotych
09.03.2015 13:00