Płacisz 150 zł, wysyłasz zdjęcie, a \"biały szum\" leczy na odległość
Nie ruszasz się z domu, a sprzęt na odległość dobiera odpowiednią terapię. Łaska uzdrowienia spływa dzięki \"białemu szumowi”, który dociera nawet, jeśli od urządzenia dzielą cię tysiące kilometrów. Oczywiście, trzeba za to zapłacić. Lekarze ostrzegają: to naciąganie.
06.01.2011 18:09