Prezydent nie zaprosił radnych? "Nie zostało złamane ani prawo, ani dobre obyczaje"
Uważamy, że najważniejsze decyzje dotyczące przyszłości i rozwoju miasta nie mogą być podejmowane wyłącznie z radnymi wygodnymi dla prezydenta – uważają radni, rozgoryczeni, że nie byli na spotkaniu budżetowym.
21.11.2016 14:04