Andrzej Rozhin: Boję się, że nie...
W staraniach o prestiżowy tytuł Lublin postawił na kresowość, wielokulturowość. Ale cóż z tego, że miasto ma prawosławne zabytki, żydowskie cmentarze i inne wielokulturowe pamiątki, skoro to nie przekłada się na działalność artystyczną, o której głośno w Polsce?
24.03.2011 18:17