Cel znowu jest w zasięgu. Górnik zagra na własnym stadionie z Cracovią
Ścisk w tabeli jest ogromny, zaskakujących rozstrzygnięć wiosną nie brakuje, więc każda kolejka może przynieść istotne przetasowania. Punktują drużyny zagrożone degradacją, a za słabe wyniki zaczynają już płacić Pogoń, Bełchatów, a nawet Wisła, która wkrótce może wypaść z górnej ósemki. Przed szansą na awans w stawce, po zwycięstwie w Szczecinie, stanął natomiast Górnik Łęczna. Podopiecznych Jurija Szatałowa do bezpiecznej części tracą tylko dwa punkty. Dystans niby niewielki, ale najpierw trzeba pokonać u siebie Cracovię.
09.03.2015 02:05