Mundial 2010: \"Canarinhos\" jadą do domu! Holandia - Brazylia 2:1, zobacz bramki (wideo)
To było jedno z najlepszych spotkań tegorocznego mundialu. W Porth Elizabeth Holendrzy do 53 minuty byli w piłkarskim piekle. Aniołem stróżem, który wyciągnął ich z otchłani, okazał się Felipe Melo. Pomocnik Juventusu Turyn najpierw trafił do własnej bramki, a później w bezsensowny sposób sfaulował Arjena Robbena i wyleciał z boiska.
02.07.2010 16:16