Pamiętnik Ukrainki. Rozłąka. "Całą noc trzymamy się za ręce"
Razem uciekły z Ukrainy, razem pokonały setki kilometrów przez Polskę, ale zdecydowały się rozstać. Ola Lebedenko została w Lublinie, by być wolontariuszką. Jej mama, siostry i kuzynki ruszyły w dalszą podróż, do Holandii.
25.03.2022 18:46