Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Radny każe liczyć jogurty

Wykazu szkół, w których można kupić jogurt żąda od prezydenta Lublina radny PiS. I chce, żeby tym sprzedawcom, którzy nie dadzą się przekonać, że handel nabiałem to świetny interes, nie przedłużać najmu sklepików.
Oficjalne pismo w tej sprawie złożył miejski radny Krzysztof Podkański: - Chcę się dowiedzieć, czy rzeczywiście jest tak, że w szkołach są sprzedawane zdrowe produkty takie jak jogurty i inne wyroby mleczne, czy jest tak jak widziałem niedawno w jednej ze szkół, że lizaki sięgały prawie pod sufit - mówi radny PiS. - Mnie interesuje wykaz, które szkoły sprzedają takie jogurty, a które nie sprzedają tego typu produktów - dodaje. Ratusz ma obowiązek przygotować wykaz, o który radny prosi. - Na odpowiedź mamy czas do 27 stycznia - informuje Ewa Dumkiewicz-Sprawka, dyrektor Wydziału Oświaty i Wychowania w lubelskim Urzędzie Miasta. Nikt tam jednak nie wie nawet, w ilu szkołach są sklepiki. Bo takich statystyk nikt dotąd nie prowadził. W grę może wchodzić ponad 80 placówek, które będzie trzeba wziąć pod lupę i sprawdzić, czy są w nich dostępne jogurty. - Do dyrektorów szkół drogą mailową wyślemy prośbę o przekazanie nam informacji, a potem sporządzimy zestawienie - mówi Dumkiewicz-Sprawka. Po co radnemu taki raport? - Prezydent powinien przeanalizować ten wykaz i polecić dyrektorom szkół, żeby porozmawiali z właścicielami sklepików i nakłonili ich do sprzedaży jogurtów - stwierdza Podkański. •Ale dla takich produktów trzeba kupić lodówkę. A jeśli się to sklepikarzom nie opłaci? - Jeśli w jednych szkołach ma się opłacić, to dlaczego w innych nie? Poza tym nie przesadzajmy z tymi kosztami. Sam w domu mam lodówkę. Nie można zarabiać kosztem zdrowia uczniów. A jeśli jakiś słodki kramik tego nie zrozumie, to nie chcę mówić, że dyrektor go ze szkoły wyprowadzi, ale nie powinien z nim podpisywać następnej umowy. Podkański, w swym piśmie do prezydenta wyraża też zaniepokojenie tym, że część uczniów wyrzuca w szkole kanapki przygotowane im przez rodziców.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama