Funkcjonariusze apelują o rozwagę, szczególnie gdy wybieramy się w nieznany teren albo zapada zmrok.
– Nie wybierajmy się do lasu samotnie, szczególnie jeśli jest to teren, którego nie znamy. Warto zabrać ze sobą osobę, która zna okolicę, i realnie ocenić swoje możliwości oraz czas, jaki zamierzamy spędzić na leśnej wyprawie – przypomina aspirant sztabowa Faustyna Łazur z janowskiej policji.
Najlepiej iść rano
Policja radzi, aby na grzybobranie wybierać się wczesną porą. Późne wyjście może skończyć się problemami z orientacją, gdy szybko zapadnie zmrok.
Przed wyjściem warto powiedzieć rodzinie, do którego lasu się wybieramy i w jakim kierunku zamierzamy iść. Osoby cierpiące na choroby lub inne schorzenia nie powinny wybierać się do lasu samotnie.
Jeśli idziemy większą grupą, trzeba pilnować kontaktu wzrokowego z pozostałymi osobami. Łatwo bowiem oddalić się od innych podczas szukania grzybów.
Zgubiłeś się? Nie idź na oślep
Jeżeli stracimy orientację, najgorszym rozwiązaniem będzie chaotyczne przemieszczanie się w przypadkowym kierunku.
Policja radzi, aby w miarę możliwości spróbować wrócić w miejsce, które znamy, albo pozostać w jednym miejscu i oczekiwać na pomoc. Niezwykle ważny jest telefon komórkowy z naładowaną baterią.
Jeśli zorientujemy się, że nie jesteśmy w stanie samodzielnie odnaleźć drogi, nie zwlekajmy z powiadomieniem policji.
Kilka prostych zasad może sprawić, że jesienna wyprawa do lasu zakończy się tylko pełnym koszykiem grzybów, a nie akcją poszukiwawczą.

Komentarze