Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Lubelska żywność podbija Berlin

W Berlinie trwają targi rolno-spożywczej \"Gruene Woche” 2009. Lubelszczyznę reprezentuje kilkanaście firm specjalizujących się m.in. w produkcji ekologicznej żywności, oferujących wyroby tradycyjne.
Rozmowa z Jadwigą Tatarą, wicedyrektor Departamentu Rolnictwa i Środowiska Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie • W Berlinie trwają targi rolno-spożywczej \"Gruene Woche” 2009. Mamy szansę zachwycić swoją ofertą? - Zdecydowanie tak. W konkurencji z ekologicznymi i tradycyjnymi produktami z innych regionów czy krajów wypadamy naprawdę bardzo dobrze. Trzeba się tylko dobrze \"sprzedać” i stąd nasza obecność na tych targach. To będzie doskonała możliwość dotarcia m.in. do rynku 82 mln niemieckich konsumentów oraz zaprezentowania się klientom pozostałych 24 krajów Unii Europejskiej. • Kto nas tam reprezentuje? - Kilkanaście firm z Lubelszczyzny, specjalizujących się m.in. w produkcji ekologicznej żywności, oferujących wyroby tradycyjne: Apis, Hyperica Natura, Herbapol Lublin, Pawłowianka, Symbio, Gminna Spółdzielnia w Baranowie, Piekarnia POLA, OSM \"Krasnystaw”, Zespół Szkół Rolniczych CKP Pszczela Wola, Browar Jagiełło, Lubella, ŻEŃ-SZEŃ - Fajsławice, Reypol, Lubelski Związek Stowarzyszeń Agroturystycznych. Na Lubelszczyźnie mamy już 1360 gospodarstw z certyfikatem ekologicznej żywności. To bardzo dużo. Teraz trzeba tym producentom znaleźć rynki zbytu i wypromować ich produkty wśród konsumentów. To bardzo ważne dla całego naszego regionu, ponieważ chcemy, by ekologiczna żywność najwyższej jakości była znakiem rozpoznawczym Lubelszczyzny.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama