Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kontrowersyjna Kolumbijka nie przyjedzie do Lublina (wideo)

Dla jednych żywy dowód na życie wieczne, dla drugich medialna sensacja. Nie przekonamy się, która wersja jest prawdziwa. Arcybiskup Józef Życiński nie zaprasza Glorii Polo do Lublina.
14 lat temu Gloria Polo, dentystka z Kolumbii, została porażona piorunem. Gdy jej ciało było w śpiączce, jej duch miał wędrować po zaświatach. Kobieta przeżyła i według swoich zwolenników jest \"żywym świadectwem istnienia Boga i rzeczywistości duchowej.” To przyniosło jej sławę, zyskała tysiące zwolenników. Wystarczy w wyszukiwarkę internetową wpisać jej nazwisko, by pokazały się liczne strony z jej świadectwem. Kolumbijka jeździ teraz po całym świecie i opowiada o swoich przeżyciach. W Lublinie było już ustalone miejsce i termin spotkania z Glorią Polo. Zapisało się ponad 1000 chętnych. Ale 26 marca w kościele na Poczekajce do spotkania nie dojdzie. Zostało odwołane. - Przeciw był arcybiskup Życiński - twierdzi członkini Międzynarodowej Społeczności Katolików Charyzmatycy.pl, ale nie chce podać nazwiska. - Dentystka z Kolumbii ma zwyczaj, że nie przyjeżdża do danego kraju bez zaproszenia biskupów. Odpowiedziałem: Trudno, nie przyjedzie do Polski - mówił abp Życiński w archidiecezjalnym Radiu eR. A także: Niepokoi mnie, że zamiast doświadczenia tajemnicy Kościoła solidarnego z ubogimi i cierpiącymi szuka się odpowiedników czegoś sensacyjnego, co zainteresowałoby media. Jest wiele osób, w które uderzył piorun, albo miały jakieś nadzwyczajne doświadczenia podczas burzy. Ale to nie znaczy, że mamy je do Lublina ściągać i osobom, które doświadczyły traumatycznych sytuacji, powierzać funkcje nauczycieli w Kościele. To pięknie, że Gloria Polo pełniej zajęła się sprawami wiary. Ale nie przesadzajmy. - Każdy zna swoje miejsce, a ze słowami naszego pasterza musimy się zgodzić - tak odniosła się do wypowiedzi arcybiskupa członkini grupy Charyzmatycy.pl. Zachęciła jednak do odwiedzenia Białegostoku czy Warszawy. Bo Kolumbijka do Polski jednak przyjedzie. Rzecznik lubelskiej kurii zapewnia tymczasem, że metropolita nie wpływał na odwołanie spotkania. - Ks. arcybiskup nie chce zapraszać pani Glorii Polo, co nie oznacza, że zakazuje jej przyjazdu do Lublina - mówi ks. Mieczysław Puzewicz. - Nic nie wiem o tym, czy spotkanie się odbędzie czy nie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama