Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

86-latka zaginęła po zmroku. Znaleźli ją wychłodzoną przy rzece

Schorowana 86-latka wyszła wieczorem z domu w Hrubieszowie i zniknęła bez śladu. Policjanci rozpoczęli alarmowe poszukiwania. Po kilku godzinach znaleźli seniorkę leżącą w gęstych zaroślach, niedaleko rzeki. Kobieta była wychłodzona i nie mogła się poruszać.
86-latka zaginęła po zmroku. Znaleźli ją wychłodzoną przy rzece

Autor: pixabay.com

Do zaginięcia doszło w niedzielę wieczorem. Policję powiadomiła córka 86-latki. Kobieta wyszła z domu w nieznanym kierunku i nie wróciła. Zgłoszenie było szczególnie niepokojące, ponieważ seniorka była schorowana i miała problemy z poruszaniem się.

Dodatkowym zagrożeniem była niska temperatura i zapadający zmrok.

Szukali z dronem i psem

W hrubieszowskiej komendzie ogłoszono alarm dla funkcjonariuszy. Policjanci sprawdzali okolice domu seniorki, a następnie kolejne rejony miasta.

Do poszukiwań wykorzystano specjalistyczny sprzęt. W akcji wziął udział dron z termowizją oraz pies tropiący z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.

Po kilku godzinach udało się odnaleźć 86-latkę. Kobieta leżała na ziemi w gęsto zarośniętym i trudno dostępnym terenie, w pobliżu rzeki.

Była wychłodzona, zdezorientowana i nie wiedziała, gdzie się znajduje.

– Sytuacja była bardzo trudna, ponieważ kobieta nie mogła samodzielnie się poruszać. Policjanci dotarli do niej w gęstych zaroślach, udzielili jej niezbędnej pomocy i wynieśli na rękach w bezpieczne miejsce – relacjonuje asp. szt. Edyta Krystkowiak.

Następnie seniorka została przekazana załodze ratownictwa medycznego i trafiła do szpitala.

Policjanci podkreślają, że w tym przypadku bardzo ważna była szybka reakcja rodziny i natychmiastowe rozpoczęcie poszukiwań. Dzięki zaangażowaniu funkcjonariuszy i wykorzystaniu specjalistycznego sprzętu udało się odnaleźć kobietę, zanim doszło do tragedii.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama