Wpadł, bo gapił się na radiowóz
Piotr M. wpadł w myjni samochodowej, a Sebastian Cz., w Kazimierzu Dolnym, gdy przyglądał się radiowozowi. Mężczyźni są podejrzani i obrabowanie mieszkańca Lublina.
- er
- 07.04.2009 17:32
30-latek został napadnięty w połowie marca na ul. Kunickiego, po tym jak wyszedł z baru. Stracił telefon komórkowy i plecak. Został przez napastników pobity.
Policjanci namierzyli skradziony telefon. Wczoraj rano zatrzymali Piotra M.
- Mył właśnie samochód w myjni - mówi Arkadiusz Arciszewski, z lubelskiej policji. - Miał przy sobie zrabowany telefon komórkowy i plecak.
Po Sebastiana S. policjanci pojechali do Kazimierza Dolnego. Nie zastali go w domu. Mężczyzna podszedł do ich radiowozu, który stał zaparkowany przy Rynku. Oglądał co jest w środku. Wtedy został rozpoznany przez policjantów i zatrzymany.
- Obaj mężczyźni trafili do policyjnego aresztu - dodaje Arciszewski. - Przyznali się do rozboju. Sebastian Cz. jest ponadto poszukiwany przez trzy prokuratury i sąd.
Data dodania:
07.04.2009 17:32
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze