Świdniczanie na starcie z jednym z głównych kandydatów do awansu jechali opromienieni zwycięstwem w STS Pucharze Polski nad Wieczystą Kraków. Wygraną z ekstraklasowiczem Avia okupiła jednak poważnym osłabieniem, bo kontuzji kolana w tym spotkaniu doznał Michał Zuber, a to oznacza dla niego rozbrat z grą na kilka miesięcy. Jego koledzy wyszli na mecz z GKS w koszulkach z napisem dodającym otuchy popularnemu „Zubiemu”.
Mecz mógł się zacząć świetnie dla gości. W ósmej minucie na strzał zdecydował się Andrij Remeniuk, a Kacper Myszkowski popisał się bardzo dobrą interwencją. Dwie minuty później w odpowiedzi uderzał Damian Kądzior, ale piłka przeleciała obok słupka. W dalszej części spotkania żaden z zespołów nie potrafił stworzyć sobie stuprocentowej okazji i pierwsza połowa zakończyła się remisem 0:0.
Jedyny celny strzał dał bramkę
Druga część meczu mogła się rozpocząć świetnie dla gości. Już w 46 minucie Dave Assuncao urwał się obrońcom GKS i oddał mocny, mierzony strzał w kierunku dalszego słupka. Niestety, piłka zamiast do siatki odbiła się od słupka i nadal był remis. W kolejnych minutach inicjatywę zaczęli przejmować gospodarze, ale Avia dobrze pracowała w defensywie. Jednak w 65 minucie Tyszanie wyszli na prowadzenie. Piłkę przed polem karnym otrzymał Józef Chorosiński i zdecydował się na strzał. Piłka odbiła się lekkim rykoszetem od jednego z obrońców Avii, a następnie wpadła po rękach Łukasza Jakubowskiego do bramki. Tym samym jedyny celny strzał gospodarzy wylądował w siatce i dzięki temu GKS zapewnił sobie trzy punkty, a Avia musiała przełknąć gorycz kolejnej ligowej porażki.
Przegrana w Tychach była dla Avii czwartą z rzędu przegraną w Betclic II Lidze. W następnej kolejce zespół ze Świdnika zagra u siebie z Rekordem Bielsko-Biała. Spotkanie zaplanowano na 13 września o godzinie 14.30.
GKS Tychy – Avia Świdnik 1:0 (0:0)
Bramka: Chorosiński (65).
Tychy: Myszkowski – Olkowski, Łasicki (87 Eskinja), Horvat, Hoyo-Kowalski, 75. Chorosiński (87 Jankowski) – Kądzior (87 Koniuszy), Begala, Trąbka, Niemann (59 Ryguła) – Lewandowski (83 Gębala).
Avia: Jakubowski – Assuncao (71 Niepsuj), Zbozień, Kursa, Orzechowski (79 Wróblewski), Pigiel – Falbierski (83 Aftyka), Jodłowski (71 Kryeziu), Kamiński (79 Uliczny), Remeniuk – Łącki.
żółte kartki: Begala – Jodłowski, Łącki, Niepsuj.
sędziował: Mateusz Mastaj (Rzeszów).

Komentarze